Temat 1 (Październik 2012): Królestwo Boże przestrzenią miłosierdzia

- Odkrywanie miłosierdzia jako wartości Królestwa Bożego

 

Pieśń na rozpoczęcie: Przyjdź Duchu Święty, ja pragnę….

Posłaniec zapala świecę i mówi: Światło Chrystusa. Wszyscy odpowiadają: Bogu niech będą dzięki.

 

Wstęp:

Posłaniec wita wszystkich zebranych. Nawiązuje do poprzedniego spotkania i zachęca do dzielenia się realizacją postanowień.

Następnie w intencji zrozumienia Słowa Bożego oraz w intencji Grupy Sąsiedzkiej odmawiany jest dziesiątek Różańca.

Po modlitwie następuje odczytanie podanego niżej przykładu:

 

I. Nasza rzeczywistość:

Dla wielu ludzi Królestwo Boże kojarzy się z niebem, które osiągnąć możemy dopiero po śmierci. Niektórzy mają czasem świadomość, że o Królestwie Bożym nauczał Pan Jezus. Niestety często nie uświadamiamy sobie, że Królestwo Boże jest wśród nas tu na ziemi. Trzeba tylko starać się w codziennym życiu kierować się wartościami wskazanymi przez Jezusa. Jedną z tych wartości jest miłosierdzie. Słyszymy często o potrzebie czynienia miłosierdzia. Szczególnie nauka bł. Jana Pawła II pełna była pięknych słów o miłosierdziu. Podczas homilii w Krakowie 18.08.2002 bł. Jan Paweł II mówił: „Trzeba spojrzenia miłości, aby dostrzec obok siebie brata, który wraz z utratą pracy, dachu nad głową, możliwości godnego utrzymania rodziny, wykształcenia dzieci, doznaje poczucia opuszczenia, zagubienia i beznadziei. Potrzeba „wyobraźni miłosierdzia”, aby przyjść z pomocą dziecku zaniedbanemu duchowo i materialnie; aby nie odwracać się od chłopca czy dziewczyny, którzy zagubili się w świecie różnorakich uzależnień lub przestępstwa; aby nieść radę, pocieszenie, duchowe i moralne wsparcie tym, którzy podejmują wewnętrzną walkę ze złem. Potrzeba tej wyobraźni wszędzie tam, gdzie ludzie w potrzebie wołają do Ojca miłosierdzia: „Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj”. Oby dzięki bratniej miłości tego chleba nikomu nie brakowało! „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”(Mt 5,7).

(Posłaniec stara się zachęcić do rozmowy)

Jakie refleksje nasuwają mi się po wysłuchaniu tego przykładu?

    1. Czym dla mnie jest miłosierdzie? Może ograniczam się tylko do kolejnych akcji, złożenia pewnej ofiary podczas zbiórek?
    2. Czy uświadamiam sobie, że pełniąc uczynki miłosierdzia wprowadzam Królestwo Boże tu na ziemi?
    3. Jak powinienem pełnić miłosierdzie, by budowało ono Królestwo Boże?


II.Co mówi Bóg?

Po rozmowie Posłaniec mówi:

Wsłuchajmy się w Słowo Boże i starajmy się zrozumieć, czego uczy nas Bóg.

Następuje odczytanie fragmentu z Pisma Św. (napisać parametry na karteczkach i podać każdemu do znalezienia)

Łk 10,25-37

„Pewien znawca Prawa wystąpił i zapytał Go podchwytliwie: „Nauczycielu, co powinienem czynić, aby otrzymać życie wieczne?”. On mu odrzekł: „Co jest napisane w Prawie? Jak czytasz?” On odpowiedział: „Będziesz miłował Pana, swego Boga, całym swoim sercem, całą swoją duszą, całą swoją mocą i całym swoim umysłem; a swego bliźniego jak siebie”. Powiedział mu: „Odpowiedziałeś poprawnie. Czyń tak, a będziesz żył!”. On zaś, chcąc siebie usprawiedliwić, zapytał Jezusa: „A kto jest moim bliźnim?”. Jezus, nawiązując do tego, powiedział: „Pewien człowiek schodził z Jeruzalem do Jerycha i wpadł w ręce bandytów. Oni go obrabowali, pobili i zostawiając ledwie żywego, odeszli. Przypadkiem schodził tą drogą pewien kapłan. Gdy go zobaczył, ominął go z daleka. Podobnie i lewita, gdy przyszedł na to miejsce i zobaczył go, ominął go z daleka. Pewien zaś Samarytanin, będąc w drodze, przechodził obok niego. A gdy go ujrzał, ulitował się. Podszedł i opatrzył jego rany, zalewając je oliwą i winem. Potem wsadził go na swoje juczne zwierzę, zawiózł do gospody i opiekował się nim. Nazajutrz wyjął dwa denary, dał gospodarzowi i powiedział: „Opiekuj się nim, a jeśli wydasz więcej, oddam ci gdy będę wracał”. Jak sądzisz, który z tych trzech okazał się bliźnim napadniętego przez bandytów?” On odpowiedział: „Ten, który okazał mu miłosierdzie”. Jezus powiedział do niego: „Idź i ty czyń podobnie”.

 

III.Oświetlenie naszego widzenia rzeczywistości świat

Dzielenie się swoimi spostrzeżeniami

„ulitował się” – ten gr. termin wskazuje na umiejętność wczuwania się w sytuację drugiego człowieka i współcierpienia z nim, a nie na chwilowy stan emocjonalny

Przez tą przypowieść Jezus chce wskazać słuchaczom przez jakie postawy osiąga się życie wieczne, wprowadza się Królestwo Boże tu na ziemi. Decydująca jest nasza postawa wobec bliźnich. Nie możliwa jest sytuacja, gdy niewolnicza wierność różnym przepisom czy przyzwyczajeniom odbiera człowiekowi wrażliwość na ludzką krzywdę. Kapłan i lewita woleli uniknąć problemów, licząc na to, że ktoś inny zlituje się nad człowiekiem będącym w potrzebie. W opozycji do nich ukazany jest Samarytanin, w postawie którego najbardziej charakterystyczne jest to, że w napotkanym nieszczęśniku widzi przed wszystkim człowieka. Konieczność ratowania mu życia sprawia, że wszystkie inne względy – szczególnie wrogość między Żydami a Samarytanami – schodzą na dalszy plan. Miłosierdzie okazuje się więc lekarstwem na wszelką wrogość dzielącą ludzi. W postawach miłosierdzia realizuje się najpełniej Boży plan zbawienia.

W takim ujęciu miłosierdzie postrzegał bł. Jan Paweł II nawołując do „wyobraźni miłosierdzia”. Chodzi tu bowiem o umiejętność wczuwania się w sytuację drugiego człowieka i współcierpienia z nim. Postawa taka prowadzi do podejmowania wszelkich możliwych kroków mających na celu udzielenie wsparcia potrzebującemu. Jednocześnie nie chodzi tu jedynie o podejmowanie wielkich akcji pomocowych, ale o umiejętność dostrzegania potrzebujących w codziennym życiu. Zdarza się nam odwracać wzrok od sąsiada, który właśnie stracił pracę czy zachorował. Boimy się odwiedzić chorego z obawy przed tym, że będzie częściej potrzebował naszej pomocy, bo my przecież mamy swoje życie, pełne obowiązków i przyzwyczajeń.

 

IV.Co zmienimy w naszym życiu dzięki światłu i mocy Bożej?

„Córko moja, jeżeli przez ciebie żądam czci dla mojego miłosierdzia, to ty powinnaś się pierwsza odznaczać tą ufnością w miłosierdzie moje. Żądam od ciebie uczynków miłosierdzia, które mają wypływać z miłości ku mnie. Miłosierdzie masz okazywać zawsze i wszędzie bliźnim, nie możesz się od tego usunąć ani wymówić, ani uniewinnić. Podaję ci trzy sposoby czynienia miłosierdzia bliźnim: pierwszy – czyn, drugi – słowo, trzeci – modlitwa; w tych trzech stopniach zawiera się pełnia miłosierdzia i jest niezbitym dowodem miłości ku mnie.” Dzienniczek św. siostry Faustyny Kowalskiej (742)

Uczynkami miłosierdzia są dzieła miłości, przez które przychodzimy z pomocą naszemu bliźniemu w potrzebach jego ciała i duszy. Pouczać, radzić, pocieszać, umacniać, jak również przebaczać i krzywdy cierpliwie znosić - to uczynki miłosierdzia co do duszy. Uczynki miłosierdzia co do ciała polegają zwłaszcza na tym, by głodnych nakarmić, bezdomnym dać dach nad głową, nagich przyodziać, chorych i więźniów nawiedzać, umarłych grzebać. Spośród tych czynów jałmużna jest jednym z podstawowych świadectw miłości braterskiej; jest ona także praktykowaniem sprawiedliwości, która podoba się Bogu. (KKK 2447)

Tak więc miłosierdzie staje się nieodzownym czynnikiem kształtującym stosunki wzajemne pomiędzy ludźmi w duchu najgłębszego poszanowania wszystkiego, co ludzkie oraz wzajemnego braterstwa. Nie sposób osiągnąć takiej więzi pomiędzy ludźmi, jeśli te stosunki wymierzymy tylko miarą samej sprawiedliwości. Musi ona w każdym zasięgu międzyludzkich stosunków doznawać jakby dogłębnej „korekty” ze strony owej miłości, która — jak głosi św. Paweł — jest „łaskawa” i „cierpliwa”, czyli innymi słowy: nosi znamiona miłości miłosiernej, tak istotne dla Ewangelii i chrześcijaństwa. (…) owa miłość miłosierna jest szczególnie nieodzowna w stosunkach pomiędzy najbliższymi, pomiędzy małżonkami, pomiędzy rodzicami i dziećmi, pomiędzy przyjaciółmi, jest nieodzowna w wychowaniu i duszpasterstwie. Jan Paweł II „Dives in misericordia”

 

Zobowiązania

Posłaniec zachęca do podjęcia konkretnych zobowiązań. (Wspólnota Sąsiedzka podaje swoje bądź korzysta z podanych niżej) Na przykład:

Zastanowię się czym dla mnie jest miłosierdzie?

Postaram się podjąć czyny miłosierdzia nie tylko w Tygodniu Miłosierdzia.

Raz w tygodniu rozważę na modlitwie Ewangelię z danego dnia.

 

Modlitwa:

Ogarnijmy modlitwą naszą Grupę Sąsiedzką, nasze rodziny, naszą parafię i potrzeby całego Kościoła Powszechnego (wezwania układa wspólnota lub Posłaniec).

 

Módlmy się:

  • Za naszą wspólnotę sąsiedzką, abyśmy wytrwale odkrywali wartości Królestwa Bożego
  • Za nasze rodziny, aby ich członkowie obdarzali się miłosierdziem
  • Za naszą parafię, aby wszyscy jej mieszkańcy odkryli wartość miłosierdzia
  • Za dzieci przygotowujące się do I Komunii Świętej, aby rodzice dawali im przykład wprowadzania miłosierdzia

 

Ustalenie daty kolejnego Spotkania

Pieśń na zakończenie