Temat 5 (Marzec 2013): Parafialny Dzień Przepraszam – dzień pokuty w rekolekcje wielkopostne

 

Pieśń na rozpoczęcie: Przyjdź Duchu Święty, ja pragnę….

Posłaniec zapala świecę i mówi: Światło Chrystusa. Wszyscy odpowiadają: Bogu niech będą dzięki.

 

Wstęp:

 

Posłaniec wita wszystkich zebranych. Nawiązuje do poprzedniego spotkania i zachęca do dzielenia się realizacją postanowień.

Następnie w intencji zrozumienia Słowa Bożego oraz w intencji Grupy Sąsiedzkiej odmawiany jest dziesiątek Różańca.

Po modlitwie następuje odczytanie podanego niżej przykładu:

 

I.Nasza rzeczywistość:

 

Tak często zdarza się nam dziś sprowadzać przeprosiny do mało znaczącego słowa: „sorki”. Bez względu na rodzaj winy, której się dopuściliśmy zdarza się nam bagatelizować konieczność szczerych przeprosin. Wielu ludzi nie rozumie, jak ważna w relacjach międzyludzkich jest umiejętność przepraszania. Z drugiej strony zapominamy też o umiejętności przebaczania, która też jest konieczna w utrzymaniu właściwych stosunków z naszymi bliskimi. W pewnej amerykańskiej komedii człowiek dowiaduje się, że zostało mu tysiąc słów do wypowiedzenia nim umrze. Nagle zaczyna się coraz gorzej czuć. Gorączkowo stara się nie mówić nic, ale mu się to nie udaje. Kiedy zostają mu ostatnie dwa słowa idzie nad grób ojca, któremu nie wybaczył, że ten opuścił matkę i jego, gdy był mały. W końcu wypowiada ostatnie dwa słowa kierując je do ojca. Mówi: „wybaczam ci” i spodziewa się śmierci. Jednak nagle wszystko się odmienia. Wraz z wypowiedzianym słowem wybaczam zaczyna nowe życie. Tak to już jest, że w naszym życiu potrzebujemy powiedzieć: „przepraszam - wybaczam” jeśli chcemy zacząć na nowo życie z naszymi bliskimi.

(Posłaniec stara się zachęcić do rozmowy)

Jakie refleksje nasuwają mi się po wysłuchaniu tego przykładu?

    1. Czy należycie staram się przepraszać moich bliskich za swoje winy?
    2. Czy uświadamiam sobie, że przez szczere i świadome przepraszam-wybaczam buduję Królestwo Boże tu na ziemi?
    3. Czy wiem jak ważne w moim życiu jest przepraszanie i wybaczanie?

 

II.Co mówi Bóg?

 

Po rozmowie Posłaniec mówi:

Wsłuchajmy się w Słowo Boże i starajmy się zrozumieć, czego uczy nas Bóg.

Łk 15,11-32

Powiedział też: „Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: „Ojcze, daj mi część majątku, która mi przypada”. Wtedy on rozdzielił między nich majątek. Niedługo potem młodszy syn zabrał wszystko i wyjechał do dalekiego kraju. Tam roztrwonił swój majątek, żyjąc rozrzutnie. Kiedy wszystko wydał, nastał w tym kraju wielki głód i również on zaczął cierpieć niedostatek. Poszedł więc i zatrudnił się u jednego z mieszkańców tego kraju, a on posłał go na swoje pola, żeby pasł świnie. Pragnął najeść się strąkami, którymi karmiły się świnie, ale i tego nikt mu nie dawał. Zastanowił się nad sobą i stwierdził: „Tylu najemników mojego ojca ma pod dostatkiem chleba, a ja ginę tu z głodu. Wstanę i pójdę do mojego ojca i powiem mu: „Ojcze, zgrzeszyłem przeciw niebu i względem ciebie. Już nie jestem godny nazywać się twoim synem. Uczyń mnie choćby jednym z twoich najemników”. Wstał więc i poszedł do swojego ojca. A kiedy jeszcze był daleko, zobaczył go ojciec i ulitował się. Pobiegł, rzucił mu się na szyję i ucałował go. Syn mu powiedział: „Ojcze, zgrzeszyłem przeciwko niebu i względem ciebie. Już nie jestem godny nazywać się twoim synem”. Wtedy ojciec powiedział do swoich sług: „Szybko przynieście najlepszą szatę i ubierzcie go. Włóżcie mu pierścień na rękę i sandały na nogi. Przyprowadźcie tłuste ciele i zabijcie je. Będziemy jeść i bawić się, bo ten mój syn był umarły, a znów ożył, zaginął, a odnalazł się”. I zaczęli się bawić. Tymczasem jego starszy syn był na polu. Gdy wracał i był już blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co się wydarzyło. On mu odpowiedział: „Twój brat wrócił i ojciec zabił tłuste cielę, bo odzyskał go zdrowego”. Wtedy rozgniewał się i nie chciał wejść. Wyszedł więc ojciec i zachęcał go do wejścia. Lecz on powiedział do ojca „Tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twego polecenia, ale ty nigdy nie dałeś mi nawet koźlęcia, abym się mógł zabawić z przyjaciółmi. A gdy ten twój syn, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, zabiłeś dla niego tłuste ciele”. On mu odpowiedział: „Dziecko, ty zawsze jesteś ze mną i wszystko, co moje, należy do ciebie. Przecież trzeba się bawić i radować, bo ten twój brat był umarły, a ożył, zaginął, a odnalazł się”.

 

III.Oświetlenie naszego widzenia rzeczywistości świat


  1. Przeproszenie-wybaczenie przynosi uzdrowienie relacji międzyludzkich. Syn Marnotrawny według słów ojca „ożył”. Wraz z wypowiedzianym przez niego słowem przepraszam i otrzymanym od ojca wybaczeniem rozpoczął nowe życie. Także każdy z nas ma szansę rozpocząć nowe życie dzięki uzdrawiającej mocy przebaczenia. Dopóki człowiek żyje, jest szansa, aby wszystko uratować. Bóg wykorzystuje najmniejszy cień nadziei w człowieku, aby go do siebie przyprowadzić i zwrócić mu naruszoną godność. Starszy syn reprezentuje tych ludzi, którzy zewnętrznie trwają przy Bogu, ale zachowują się jak niewolnicy. Służą Mu, lecz czynią to z lęku. Sądzą bowiem, że w przeciwnym razie spotka ich jakieś nieszczęście lub kara. Ludzie ci, choć uważają się za sprawiedliwych i porządnych, to jednak nie czują się szczęśliwi. Są pełni goryczy i pretensji wobec innych, oskarżają ich, a nawet gardzą słabszymi od siebie. Mimo słuchania słowa Bożego, stali się nie czuli na jego życiodajną moc. Podobnie jak starszy syn, który nie przyjmuje słów ojca, ludzie ci nie słuchają, co Bóg do nich mówi. Starszy syn jest symbolem tych, którzy przez zakłamaną wizję siebie z wielkim oporem podejmują wysiłek przepraszania-wybaczania. Ojciec z tej przypowieści symbolizuje miłosiernego Boga, który w swej bezgranicznej miłości potrafi przebaczyć człowiekowi największy nawet grzech jeśli tylko ten zechce przeprosić.
  2. Droga nawrócenia i pokuty została wspaniale ukazana przez Jezusa w przypowieści o synu marnotrawnym, w której centralne miejsce zajmuje "miłosierny ojciec" (Łk 15, 11-24). Zafascynowanie złudną wolnością; opuszczenie domu ojcowskiego; ostateczna nędza, w której znalazł się syn po roztrwonieniu majątku; głębokie upokorzenie, kiedy musiał paść świnie, co więcej, upokorzenie spowodowane tym, że pragnął pożywić się strąkami, którymi one się żywiły; refleksja nad utraconymi dobrami; skrucha i decyzja uznania się winnym wobec ojca; droga powrotu; wielkoduszne przyjęcie przez ojca, jego radość. W ten sposób przebiega droga nawrócenia. Piękna suknia, pierścień i uczta są symbolami nowego życia, czystego i godnego, pełnego radości, będącego udziałem człowieka, który powraca do Boga i na łono rodziny, jaką jest Kościół. Jedynie serce Chrystusa, które zna głębię miłości Ojca, mogło nam w taki sposób, pełen prostoty i piękna, ukazać bezmiar Jego miłosierdzia. KKK 1435

 

IV. Co zmienimy w naszym życiu dzięki światłu i mocy Bożej?

 

  1. W czasie swojego życia publicznego Jezus nie tylko przebaczał grzechy, lecz także ukazał skutek tego przebaczenia: włączał ponownie grzeszników, którym odpuścił grzechy, do wspólnoty Ludu Bożego, od której oddalili się przez grzech, a nawet zostali z niej wykluczeni. Wyraźnym tego znakiem jest fakt, że Jezus zaprasza do swego stołu grzeszników, a nawet sam zasiada przy ich stole. Ten gest w zdumiewający sposób wyraża przebaczenie Boże , a równocześnie powrót na łono Ludu Bożego. KKK 1443
  2. Wiele grzechów przynosi szkodę bliźniemu. Należy uczynić wszystko, co możliwe, aby ją naprawić (na przykład oddać rzeczy ukradzione, przywrócić dobrą sławę temu, kto został oczerniony, wynagrodzić krzywdy). Wymaga tego zwyczajna sprawiedliwość. Ponadto grzech rani i osłabia samego grzesznika, a także jego relację z Bogiem i z drugim człowiekiem. Rozgrzeszenie usuwa grzech, ale nie usuwa wszelkiego nieporządku, jaki wprowadził grzech 49 . Grzesznik podźwignięty z grzechu musi jeszcze odzyskać pełne zdrowie duchowe. Powinien zatem zrobić coś więcej, by naprawić swoje winy: powinien "zadośćuczynić" w odpowiedni sposób lub "odpokutować" za swoje grzechy. To zadośćuczynienie jest nazywane także "pokutą".KKK 1459

 

Zobowiązania


  1. Zastanowię się czy rozumiem, że przepraszając-wybaczając buduję Królestwo Boże?
  2. Zastanowię się komu powinienem powiedzieć: „przepraszam-wybaczam”?

Raz w tygodniu rozważę na modlitwie Ewangelię z danego dnia.

 

Modlitwa:

 

Ogarnijmy modlitwą naszą Grupę Sąsiedzką, nasze rodziny, naszą parafię i potrzeby całego Kościoła Powszechnego (wezwania układa wspólnota lub Posłaniec).

Módlmy się:

Za naszą wspólnotę sąsiedzką, abyśmy potrafili przepraszać i wybaczać

Za naszą parafię, aby wszyscy jej mieszkańcy odkryli potrzebę przepraszania bliźnich

Za młodzież, która 23 marca przyjmie sakrament bierzmowania

Za ludzi skłóconych, aby znaleźli w sobie siłę do pojednania

 

Ustalenie daty kolejnego Spotkania

Pieśń na zakończenie