Temat 1 (Październik 2013): Nie ma „zapomnianych” zmarłych

- Bezinteresowność w wierze, nie szukam siebie.

Pieśń na rozpoczęcie: Przyjdź Duchu Święty, ja pragnę….

Posłaniec zapala świecę i mówi: Światło Chrystusa. Wszyscy odpowiadają: Bogu niech będą dzięki.

Wstęp:

  • Posłaniec wita wszystkich zebranych. Nawiązuje do poprzedniego spotkania i zachęca do dzielenia się realizacją postanowień.
  • Następnie w intencji zrozumienia Słowa Bożego oraz w intencji Grupy Sąsiedzkiej odmawiany jest dziesiątek Różańca.
  • Po modlitwie następuje odczytanie podanego niżej przykładu:

      I.             Nasza rzeczywistość:

  • Troska o groby naszych bliskich zmarłych wydaje się czymś oczywistym. Jest wyrazem naszej miłości do nich, czasem w ten sposób pragniemy wyrazić naszą wdzięczność za otrzymane od nich dobro. Od chwili ich pogrzebu większość z nas stara się, by na grobach był porządek, świeże kwiaty, znicze. Szczególnie koniec października jest czasem, kiedy na cmentarzach jest wiele krzątaniny. Dla wierzących najważniejsza jednak jest modlitwa za zmarłych. Pismo Święte mówi, że „świętą i zbawienną jest myślą modlić się za umarłych, aby zostali uwolnieni od grzechów” (2Mch 12,46). Św. Jan Chryzostom pisał: „Nieśmy im pomoc i pamiętajmy o nich. Jeśli synowie Hioba zostali oczyszczeni przez ofiarę ich ojca, dlaczego mielibyśmy wątpić, że nasze ofiary za zmarłych przynoszą im pociechę? Nie wahajmy się nieść pomocy tym, którzy odeszli, i ofiarujmy za nich nasze modlitwy.” Nasza modlitwa jest tą liną, która może wyciągnąć dusze z czyśćca i pomóc im trafić do Królestwa Niebieskiego.

Sprzątając groby naszych bliskich często zauważamy groby, które wydają się zapomniane, opuszczone. Zdarza się czasami, że ktoś uporządkuje taki opuszczony grób, postawi kwiaty czy zapali znicz. Taki gest jest raczej bezinteresowny, bo przecież w żaden sposób nie jesteśmy zobowiązani do troski o groby obcych nam ludzi. Tym bardziej modlitwa za tych „zapomnianych” zmarłych będzie wspaniałym, bezinteresownym wyrazem naszej wiary, że dzięki naszej modlitwie możemy pomóc zmarłym. Dla wierzących nie ma sensu pojawiające się czasem w wypominkach zdanie: „módlmy się za dusze w czyśćcu, które znikąd nie mają pomocy”, bo wspólnota Kościoła modli za nich.

(Posłaniec stara się zachęcić do rozmowy)

  • Jakie refleksje nasuwają mi się po wysłuchaniu tego przykładu?
  • Dlaczego modlę się za moich zmarłych?
  • Czy potrafię bezinteresownie modlić się za zmarłych, zwłaszcza tych mi nie znanych, tych którym nie jestem winien wdzięczności, miłości?
  • Dlaczego tak ważna jest nasza modlitwa za zmarłych, zwłaszcza tych, za których nikt się nie modli, bo np. nie mają już żyjącej rodziny?

   II.             Co mówi Bóg?

Po rozmowie Posłaniec mówi:

Wsłuchajmy się w Słowo Boże i starajmy się zrozumieć, czego uczy nas Bóg.

Następuje odczytanie fragmentu z Pisma Św. (napisać parametry na karteczkach i podać każdemu do znalezienia)

J 5,1-18

„Wkrótce po tym przypadało święto żydowskie i Jezus przybył do Jerozolimy. W Jerozolimie przy Owczej Bramie znajdowała się sadzawka mająca pięć krużganków, nazywana po hebrajsku Betesda. W ich obrębie leżało wielu chorych, niewidomych, kulawych, sparaliżowanych. Był tam także pewien człowiek, który chorował trzydzieści osiem lat. Jezus zauważył go, leżącego tam, a wiedział, że mężczyzna ten już od dłuższego czasu był chory. Zapytał go więc: „Chcesz być zdrowy?”. Chory odpowiedział: „Panie, nie mam nikogo, kto by mnie zanurzył w sadzawce po poruszeniu się wody. A kiedy ja już do niej wchodzę, ktoś inny mnie wyprzedza”. Wtedy Jezus polecił mu: „Wstań, weź swoje posłanie i chodź!”. I natychmiast człowiek ten wyzdrowiał. Zabrał swoje posłanie i chodził. W tym zaś dniu przypadał szabat. Żydzi więc upomnieli uzdrowionego: „Dziś jest szabat i nie wolno ci nosić twego posłania”. Lecz on im odparł: „Przecież ten, który mnie uzdrowił, powiedział mi: „Wstań, weź swoje posłanie i chodź!”. Zapytali go więc: „Kim był ten człowiek, który ci powiedział „Wstań i chodź”?” Uzdrowiony jednak nie wiedział, kto to był, ponieważ Jezus oddalił się od zgromadzonego tam tłumu. Gdy Jezus spotkał go później na terenie świątyni, powiedział do niego: „Spójrz, jesteś całkiem zdrowy. Nie grzesz już więcej, aby cię nie spotkało coś gorszego”. Po odejściu człowiek oznajmił Żydom, że to właśnie Jezus go uzdrowił. Z tego powodu, że Jezus uzdrawiał w szabat, Żydzi zaczęli Go prześladować. On jednak im odpowiedział: „Mój Ojciec działa stale, dlatego i Ja działam”. Żydzi więc tym bardziej usiłowali zabić Jezusa. Nie tylko bowiem łamał szabat, lecz samego Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się w ten sposób równym Bogu.

  1. Oświetlenie naszego widzenia rzeczywistości świat

Dzielenie się swoimi spostrzeżeniami

  • Sadzawka Betesda to miejsce w Jerozolimie, które swoje istnienie zawdzięczało Herodowi i za czasów Jezusa było ściśle związane z niewysłowioną nędzą ludzi z jednej strony, a z drugiej z ich niebywałą nadzieją na uzdrowienia, które zdarzały się nad wyraz rzadko. To wyjątkowe miejsce, Betesda, co oznacza „dom miłosierdzia", składało się z dwóch sadzawek oddzielonych od siebie murem. Sadzawki ze wszystkich stron były otoczone wielkimi krużgankami, których zadanie polegało na ochronie chorych przed palącym słońcem lub opadami deszczu. I tak za sprawą anioła woda w sadzawce co pewien czas ulegała poruszeniu. Dla wielu nieuleczalnie chorych był to znak, iż ma ona uzdrawiającą moc, a zatem należało jak najszybciej znaleźć się w sadzawce. Uzdrawiana bywała tylko pierwsza osoba, która miała szczęście znaleźć się w wodzie. Człowiek sparaliżowany od 38 lat nie miał szans na uzdrowienie, bo nie miał człowieka, który pomógłby mu na czas wejść do wody. Jezus bez spektakularnych gestów uzdrawia go mówiąc: „Wstań, weź swoje posłanie i chodź!” Uleczył człowieka z choroby, która krępowała jego ciało, a zapewne rzucała także cień na stan jego ducha, oraz dał mu szansę porzucenia życia w samotności. Człowiek na własnej skórze doświadczył działania Boga. Jezus wskazuje nam, że wśród Jego uczniów nie może mieć miejsca sytuacja, w której ktoś powiedziałby: „nie mam człowieka, który by mi pomógł”. Taką troską winniśmy otaczać także naszych braci w wierze, którzy zakończyli już ziemski żywot. Im szczególnie potrzebny jest człowiek, który przez swoje modlitwy pomoże im zanurzyć się w miłosierdziu Bożym.

  IV.            Co zmienimy w naszym życiu dzięki światłu i mocy Bożej?

  • „Uznając w pełni tę wspólnotę Mistycznego Ciała Jezusa Chrystusa, Kościół pielgrzymów od zarania religii chrześcijańskiej czcił z wielkim pietyzmem pamięć zmarłych, (…), a także modły za nich ofiarowywał. Nasza modlitwa za zmarłych nie tylko może im pomóc, lecz także sprawia, że staje się skuteczne ich wstawiennictwo za nami.”KKK 958
  • „Kościół od samego początku czcił pamięć zmarłych i ofiarował im pomoce, a w szczególności Ofiarę eucharystyczną, by po oczyszczeniu mogli dojść do uszczęśliwiającej wizji Boga. Kościół zaleca także jałmużnę, odpusty i dzieła pokutne za zmarłych.” KKK 1032
  • „Ponieważ wierni zmarli, poddani oczyszczeniu, także są członkami tej samej komunii świętych, możemy pomóc im, uzyskując za nich odpusty, by zostali uwolnieni od kar doczesnych, na które zasłużyli swoimi grzechami.” KKK 1479
  • „Modlitwa za zmarłych jest ważną powinnością, bowiem nawet jeśli odeszli w łasce i w przyjaźni z Bogiem, być może potrzebują jeszcze ostatniego oczyszczenia, by dostąpić radości nieba.” Bł. Jan Paweł II, Nauczanie przed modlitwą Anioł Pański, 02.11.2003

Zobowiązania

Posłaniec zachęca do podjęcia konkretnych zobowiązań. (Wspólnota Sąsiedzka podaje swoje bądź korzysta z podanych niżej) Na przykład:

  • Ofiaruję swoją modlitwę za zmarłego, za którego nie modlą się bliscy.
  • Postaram się zapalić znicz na opuszczonym grobie.
  • Raz w tygodniu rozważę na modlitwie Ewangelię z danego dnia.

Modlitwa:

Ogarnijmy modlitwą naszą Grupę Sąsiedzką, nasze rodziny, naszą parafię i potrzeby całego Kościoła Powszechnego (wezwania układa wspólnota lub Posłaniec).

Módlmy się:

  • Za naszą wspólnotę sąsiedzką, abyśmy potrafili bezinteresownie modlić się za zmarłych.
  • Za zmarłych z naszych rodzin, aby dostąpili miłosierdzia Bożego
  • Za naszą parafię, aby wszyscy jej mieszkańcy odkryli wartość bezinteresownej modlitwy za zmarłych.
  • Za dzieci i młodzież naszej parafii, aby rodzice wspierali ich wzrastanie w wierze.

Ustalenie daty kolejnego Spotkania

Pieśń na zakończenie