Temat 3 (Marzec 2014): Nie bój się, wierz w prawdę Chrystusowego krzyża

- Prawdziwość przeżywanej wiary.

Pieśń na rozpoczęcie: Przyjdź Duchu Święty, ja pragnę….

Posłaniec zapala świecę i mówi: Światło Chrystusa. Wszyscy odpowiadają: Bogu niech będą dzięki.

Wstęp:

  • Posłaniec wita wszystkich zebranych. Nawiązuje do poprzedniego spotkania i zachęca do dzielenia się realizacją postanowień.
  • Następnie w intencji zrozumienia Słowa Bożego oraz w intencji Grupy Sąsiedzkiej odmawiany jest dziesiątek Różańca.
  • Po modlitwie następuje odczytanie podanego niżej przykładu:

      I.             Nasza rzeczywistość:

  • W dzisiejszych czasach często ludzie w trudnych chwilach poszukując wsparcia zawierzają zabobonom, amuletom, gusłom. Czasem nawet symbole religijne traktowane są jako amulety mające chronić przed złym losem. Często można zobaczyć osoby obwieszone różańcami jakby miały one stanowić tarczę przed złem. Niestety zazwyczaj te osoby ani razu nie wykorzystają tego różańca, by odmówić modlitwę. Zdarza się też, że tak samo traktujemy praktyki religijne. Na przykład gest posypania głowy popiołem na początku Wielkiego Postu wielu ludzi traktuje jak tradycyjny zwyczaj bez powiązania go z wiarą. W Środę Popielcową zauważyć można zwiększoną ilość osób w kościele. Wielu ludzi przychodzi jednak tylko z powodu, jak to się potocznie mówi: „bo coś dają”, albo dlatego, że zawsze tak w Polsce czyniono. Po szaleństwach karnawału taki czas wytchnienia bez podtekstów religijnych. Często przyjmując popiół na głowę nie myślą o tym, że jest to znany już w Starym Testamencie gest oznaczający podjęcie pokuty. Dla ludzi ochrzczonych jest to znak, że rozpoczynający się Wielki Post pragną przeżyć na drodze nawrócenia i ożywienia swej wiary.  

(Posłaniec stara się zachęcić do rozmowy)

  • Jakie refleksje nasuwają mi się po wysłuchaniu tego przykładu?
  • Czym dla mnie jest gest posypania głowy popiołem?
  • Jak ma się do tego gestu moja wiara?
  • Dlaczego teraz ludzie traktują gesty religijne bez łączenia ich z wiarą?

   II.             Co mówi Bóg?

Po rozmowie Posłaniec mówi:

Wsłuchajmy się w Słowo Boże i starajmy się zrozumieć, czego uczy nas Bóg.

Następuje odczytanie fragmentu z Pisma Św. (napisać parametry na karteczkach i podać każdemu do znalezienia)

Mk 5, 21-43

„Gdy Jezus przeprawiał się łodzią z powrotem na drugi brzeg, zebrał się wokół Niego wielki tłum nad jeziorem. Przyszedł też jeden z przełożonych synagogi, który nazywał się Jair. Gdy zobaczył Jezusa, upadł Mu do stóp i błagał: „ Moja córeczka jest umierająca. Przyjdź i połóż na nią ręce, aby wyzdrowiała i żyła”. Jezus poszedł za nim, a wielki tłum podążał za Nim, napierając na Niego ze wszystkich stron. Była tam pewna kobieta, która dwanaście lat chorowała na krwotok. Dużo wycierpiała od wielu lekarzy. Wydała wszystkie swoje oszczędności, ale nic jej nie pomagało, a nawet czuła się coraz gorzej. Gdy usłyszała o Jezusie, podeszła w tłumie od tyłu i dotknęła Jego płaszcza. Mówiła bowiem: „ Jeśli tylko dotknę Jego płaszcza, odzyskam zdrowie”. Od razu miejsce krwotoku zagoiło się i poczuła, że jest uzdrowiona ze swej dolegliwości. Również Jezus natychmiast odczuł, że moc wyszła z Niego. Zwrócił się do tłumu, pytając: „Kto dotknął mojego płaszcza?”. Lecz uczniowie mówili do Niego” „Widzisz, jak tłum ze wszystkich stron napiera na Ciebie, a Ty pytasz: „Kto Mnie dotknął?”. On jednak spojrzał wkoło, by zobaczyć tę, która to zrobiła. Kobieta, przelękniona i drżąca, wiedząc, co się jej stało, przyszła, upadła przed Nim i wyznała całą prawdę. A On powiedział do niej: „Córko, twoja wiara cię uzdrowiła, idź w pokoju i bądź wolna od twojej dolegliwości”. Kiedy jeszcze to mówił, przyszli z domu przełożonego synagogi i oznajmili: „Twoja córka umarła. Czemu jeszcze trudzisz Nauczyciela?”. Lecz Jezus, słysząc, co mówią, zwrócił się do przełożonego synagogi: „Nie bój się, tylko wierz!”. I nie pozwolił nikomu iść ze sobą, z wyjątkiem Piotra, Jakuba i Jana, brata Jakuba. Gdy przyszli do domu przełożonego synagogi, zobaczył zamieszanie i płaczki głośno lamentujące. Wszedł, mówiąc do nich: „Dlaczego robicie zgiełk i płaczecie? Dziecko nie umarło, tylko śpi”. Lecz oni wyśmiewali się z Niego. On zaś wyrzucił wszystkich, wziął z sobą tylko ojca i matkę dziecka oraz tych, którzy Mu towarzyszyli, i wszedł tam, gdzie leżało dziecko. Wziął dziecko za rękę i rzekł: „Talitha kum”, to znaczy: Dziewczynko, mówię tobie wstań! Dziewczynka natychmiast wstała i chodziła, miała bowiem dwanaście lat. I zdziwili się ogromnie. Lecz przykazał im stanowczo, aby nikt się o tym nie dowiedział, i powiedział, aby dali jej jeść.

  1. Oświetlenie naszego widzenia rzeczywistości świat

Dzielenie się swoimi spostrzeżeniami

  • Kobieta podchodzi ukradkiem, żeby jej nie zauważono, gdyż upływ krwi – w świetle Kpł 15, 19-30 – czynił ją nieczystą. Każdy też, kogo ona dotknęła w tym stanie, stawał się nieczysty i nie mógł uczestniczyć w obrzędach religijnych.
  • W środowisku żydowskim i greckim ludzie określali śmierć jako sen. W zdaniu Jezusa mamy jednak do czynienia z czymś innym. On wypowiada się jako Syn Boży, dla którego śmierć jest tylko snem.
  • Oba cuda ściśle łączy ze sobą temat wiary. Do kobiety Jezus mówi: …twoja wiara cię uzdrowiła (w. 34), Jaira zaś zapewnia: Nie bój się, tylko wierz! (w. 36). Także w innych przypadkach wiara okazuje się koniecznym warunkiem uzdrowienia. Tutaj oznacza ona przekonanie, że Bóg z mocą działa przez Jezusa i dokonuje przez Niego cudów, ponieważ kocha ludzi i pragnie ich szczęścia. Dzięki takiej wierze człowiek może autentycznie spotkać się z Bogiem, może doświadczyć Jego obecności i w konsekwencji powierzyć się Mu z całkowitą ufnością. Wejście w tak zażyłą relację z Bogiem jest w stanie przynieść człowiekowi nie tylko uzdrowienie z choroby, ale może go wyrwać nawet z otchłani śmierci. Zachowanie kobiety i zapewnienie Jezusa prowadzą do wniosku, że dla Boga wszystko jest możliwe. Każdy, kto przed Nim staje, nawet w chwili największego nieszczęścia, czy to materialnego, czy też duchowego, powinien pamiętać o słowach Jezusa: Nie bój się, tylko wierz!

  IV.            Co zmienimy w naszym życiu dzięki światłu i mocy Bożej?

  • „Bóg bowiem powołał i powołuje człowieka, aby przylgnął do Niego całą swą naturą w wiecznym uczestnictwie nieskazitelnego życia Bożego. To zwycięstwo odniósł Chrystus zmartwychwstały, uwalniając swą śmiercią człowieka od śmierci. Zatem każdemu myślącemu człowiekowi wiara, przedstawiona w oparciu o solidne argumenty, daje odpowiedź na jego niepokój o przyszły los, a zarazem stwarza możliwość obcowania w Chrystusie z umiłowanymi braćmi zabranymi już przez śmierć, niosąc nadzieję, że osiągnęli oni prawdziwe życie w Bogu.” KDK 18
  • „Wiara jest najpierw osobowym przylgnięciem człowieka do Boga: równocześnie i w sposób nierozdzielny jest ona dobrowolnym uznaniem całej prawdy, którą Bóg objawił. Jako osobowe przylgnięcie człowieka do Boga i uznanie prawdy, którą On objawił, wiara chrześcijańska różni się od wiary w osobę ludzką. Jest więc słuszne i dobre powierzyć się całkowicie Bogu i wierzyć w sposób absolutny w to, co On mówi. Byłoby rzeczą daremną i fałszywą pokładać taką wiarę w stworzeniu.” KKK 150
  • „Nic nie może tak umocnić naszej wiary i naszej nadziei, jak głębokie przekonanie wyryte w naszych duszach, że dla Boga nie ma nic niemożliwego. Jeśli nasz rozum przyjmie myśl o Bożej wszechmocy, z łatwością i bez żadnego wahania uzna to wszystko, co następnie przedstawi nam do wierzenia(Credo): to, co największe, najbardziej niezrozumiałe i najwznioślejsze, wykraczające poza zwyczajne prawa natury.” KKK 274

Zobowiązania

Posłaniec zachęca do podjęcia konkretnych zobowiązań. (Wspólnota Sąsiedzka podaje swoje bądź korzysta z podanych niżej) Na przykład:

  • Postaram się świadomie przeżyć obchody Środy Popielcowej.
  • Postaram się w miarę możliwości uczestniczyć w nabożeństwach drogi krzyżowej lub Gorzkich Żali
  • Raz w tygodniu rozważę na modlitwie Ewangelię z danego dnia.

Modlitwa:

Ogarnijmy modlitwą naszą Grupę Sąsiedzką, nasze rodziny, naszą parafię i potrzeby całego Kościoła Powszechnego (wezwania układa wspólnota lub Posłaniec).

Módlmy się:

  • Za naszą wspólnotę sąsiedzką, abyśmy bez lęku przeżywali swą wiarę.
  • Za naszą parafię, aby wszyscy jej mieszkańcy odkryli prawdziwego przeżywania wiary.
  • Za owocne przeżycie Wielkiego Postu i rekolekcji wielkopostnych.
  • Za ks. Józefa naszego rekolekcjonistę i młodzież, która będzie animatorami na szkolnych rekolekcjach, aby mocą Ducha Świętego pomagali nam pogłębiać naszą wiarę.
  • Za młodzież, która wkrótce przystąpi do sakramentu bierzmowania, aby nadal rozwijała swą wiarę

Ustalenie daty kolejnego Spotkania

Pieśń na zakończenie