Dzieję się wiarą z innymi – Wiarą dzielimy się jak chlebem


Pieśń na rozpoczęcie: Przyjdź Duchu Święty, ja pragnę….
Posłaniec zapala świecę i mówi: Światło Chrystusa.
Wszyscy odpowiadają: Bogu niech będą dzięki.


Wstęp:
 Posłaniec wita wszystkich zebranych. Nawiązuje do poprzedniego spotkania i zachęca do dzielenia się realizacją postanowień.
 Następnie w intencji zrozumienia Słowa Bożego oraz w intencji Grupy Sąsiedzkiej odmawiany jest dziesiątek Różańca.
 Po modlitwie następuje odczytanie podanego niżej przykładu:
I. Nasza rzeczywistość:
Pewnej niedzieli Faith wolontariuszka pracująca w Ugandzie w sierocińcu „Home Again” przemawiała w kościele i zachęcała ludzi z kościoła do podzielenia się tym, co mają. Byłam wzruszona jak ci, którzy żyją w biednych warunkach dawali na przykład: kurę, dwa kubki fasoli, miskę ziemniaków, 500 szylingów (1zł), 7 kubków mleka, itp. dla dzieci z „Home Again”. Jak wiemy z Biblii, kiedy dzielimy się z biednymi tym, co mamy to nam nie ubywa – taka Boża kalkulacja. Znamy tę kościelną piosenkę: „dzielmy się wiarą jak chlebem”, ale często w życiu wierzących okazuje się, że nie tylko nie dzielimy się wiarą, ale nawet chlebem… Honorata Wąsowska pracująca na misjach w Ugandzie
Bożena od pewnego czasu udzielała się w Parafialnej Caritas. W jej życiu bywało różnie. Sama nie raz doświadczała trudności finansowych. Oboje z mężem bardzo się trudzili by zapewnić swoim dzieciom odpowiedni byt. Często zdarzało jej się narzekać na swój los. Praca w Caritas dawała jej poczucie, że jest potrzebna i robi coś ważnego. Podczas zbiórki na pomoc powodzianom zobaczyła zbliżającą się do niej staruszkę. Myślała, że staruszka chce ją o coś zapytać, lecz ze zdumieniem zobaczyła jak kobieta wyciąga z kieszeni stary, zniszczony portfel. Stojąc przy niej wysupłała z portfela zawinięte w chusteczkę drobne pieniądze. Z zawstydzoną miną staruszka wrzuciła swoje kilka złotych do puszki i przepraszającym tonem dodała: „Niestety nie mam więcej. Wydałam wczoraj na leki, a tak bardzo chciałabym pomóc tym biednym ludziom. Może chociaż na chleb dla kogoś wystarczą te moje grosze.” Bożena patrzyła zawstydzona i wzruszona za oddalającą się staruszką.
(Posłaniec stara się zachęcić do rozmowy)

 Jakie refleksje nasuwają mi się po wysłuchaniu tego przykładu?
 Czego doświadczyła bohaterka?
 Co tak wzruszyło bohaterkę przykładu?
II. Co mówi Bóg?

Po rozmowie Posłaniec mówi:
 Wsłuchajmy się w Słowo Boże i starajmy się zrozumieć, czego uczy nas Bóg.
 Następuje odczytanie fragmentu z Pisma Św. (napisać parametry na karteczkach i podać każdemu do znalezienia)
1 Krl 17, 8-16
Pan skierował do Eliasza to słowo: „Wstań! Idź do Sarepty koło Sydonu i tam będziesz mógł zamieszkać, albowiem kazałem tam pewnej wdowie, aby cię żywiła”. Wtedy wstał i zaraz poszedł do Sarepty. Kiedy wchodził do bramy tego miasta, pewna wdowa zbierała tam sobie drwa. Więc zawołał ją i powiedział: „Daj mi, proszę, trochę wody w naczyniu, abym się napił”. Ona zaś zaraz poszła, aby jej nabrać, ale zawołał na nią i rzekł: „Weź, proszę, dla mnie i kromkę chleba!” Na to odrzekła: „Na życie Pana, Boga twego! Już nie mam pieczywa – tylko garść mąki w dzbanie i trochę oliwy w baryłce. Właśnie zbieram kilka kawałków drewna i kiedy przyjdę, przyrządzę sobie i memu synowi strawę. Zjemy to, a potem pomrzemy”. Eliasz zaś jej powiedział: „Nie bój się! Idź, zrób, jak rzekłaś; tylko najpierw zrób z tego mały podpłomyk dla mnie i przynieś mi! A sobie i twemu synowi zrobisz potem. Bo Pan, Bóg Izraela, rzekł tak: <<Dzban mąki nie wyczerpie się i baryłka oliwy nie opróżni się aż do dnia, w którym Pan spuści deszcz na ziemię>>”. Poszła więc i zrobiła, jak Eliasz powiedział, a potem zjadł on i ona oraz jej syn, i tak było co dzień. Dzban mąki nie wyczerpał się i baryłka oliwy nie opróżniła się według obietnicy, która Pan wypowiedział przez Eliasza.
III. Oświetlenie naszego widzenia rzeczywistości świat
Dzielenie się swoimi spostrzeżeniami
 W chwili, kiedy wdowa z Sarepty zagniata chleb dla Eliasza wyraża swoją wiarę w Boga i w Jego nieustanną opiekę nad nią oraz jej synem. Oddanie wszystkiego, oddanie całego życia, oddanie siebie - to jest klucz, to jest cała tajemnica naszej wiary. O nic innego naprawdę nie chodzi. Prosty gest jak przygotowanie posiłku mieści w sobie całkowite zawierzenie Bogu. Tej wdowie przecież pozostało tak niewiele: garść mąki i kilka kropel oliwy. Powiedzielibyśmy głodowa porcja, a jednak i tym można się podzielić. Można uratować komuś życie. Można dawać Bogu dużo - rzeczy naprawdę wartościowe; ale jeśli ktoś daje, tyle, ile
uważa, że trzeba, dlatego, że trzeba, albo dlatego, że akurat może sobie na to pozwolić, może lepiej niech nic nie daje. Można też dać Bogu głupstwo, zrobić dla Niego coś tak drobnego, że wydawałoby się nie ma o czym mówić, ale przez taki drobiazg można uratować świat. To nie jest przesada. Nikt z nas nie wie, nie możemy się nawet domyślać, jaką wartość ma w oczach Boga taka ofiara. Wdowa z Sarepty dała mało, ale w ten sposób oddała wszystko, co miała - oddała w ręce Boga swoje życie. Nie zrobiła czegoś niemożliwego - mogła zrobić to właśnie, co zrobiła. I to właśnie okazało się decydujące.
 Benedykt XVI Deus caritas est:
22 Kościół nie może zaniedbać posługi miłości, tak jak nie może zaniedbać Sakramentów i Słowa.
25a Wewnętrzna natura Kościoła wyraża się w troistym zadaniu: głoszenie Słowa Bożego (kerygma-martyria), sprawowanie Sakramentów (leiturgia), posługa miłości (diaconia).

Jan Paweł II, homilia w Krakowie z 18.08.2002:
Trzeba spojrzenia miłości, aby dostrzec obok siebie brata, który wraz z utratą pracy, dachu nad głową, możliwości godnego utrzymania rodziny, wykształcenia dzieci, doznaje poczucia opuszczenia, zagubienia i beznadziei. Potrzeba „wyobraźni miłosierdzia”, aby przyjść z pomocą dziecku zaniedbanemu duchowo i materialnie; aby nie odwracać się od chłopca czy dziewczyny, którzy zagubili się w świecie różnorakich uzależnień lub przestępstwa; aby nieść radę, pocieszenie, duchowe i moralne wsparcie tym, którzy podejmują wewnętrzną walkę ze złem. Potrzeba tej wyobraźni wszędzie tam, gdzie ludzie w potrzebie wołają do Ojca miłosierdzia: „Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj”. Oby dzięki bratniej miłości tego chleba nikomu nie brakowało! „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”(Mt 5,7).
IV. Co zmienimy w naszym życiu dzięki światłu i mocy Bożej?
Katechizm Kościoła Katolickiego 2443
Bóg błogosławi tym, którzy przychodzą z pomocą ubogim, a odrzuca tych, którzy odwracają się od nich: "Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie" (Mt 5, 42). "Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie!" (Mt 10, 8). Jezus Chrystus rozpozna swoich wybranych po tym, co uczynili dla ubogich (Por. Mt 25, 31-36). Gdy "ubogim głosi się Ewangelię" (Mt 11, 5) (Por. Łk 4,18). jest to znak obecności Chrystusa.
Zobowiązania
Posłaniec zachęca do podjęcia konkretnych zobowiązań. Wspólnota Sąsiedzka podaje swoje bądź korzysta z podanych niżej:
 Podzielę się swoją wiarą składając ofiarę dla potrzebujących
 Odmówię dziesiątek różańca w intencji ubogich
 Postaram się uczestniczyć w rekolekcjach adwentowych
 Raz w tygodniu rozważę na modlitwie Ewangelię z danego dnia.
Modlitwa:
Ogarnijmy modlitwą naszą Grupę Sąsiedzką, nasze rodziny, naszą parafię i potrzeby całego Kościoła Powszechnego ( wezwania układa wspólnota lub Posłaniec).
Módlmy się:
 Za naszą wspólnotę sąsiedzką
 Za nasze rodziny
 Za naszą parafię
 Za naszych duszpasterzy
 Za ubogich
 Za przeżywających kryzys wiary
 Za chorych
 Za naszych bliskich zmarłych
Ustalenie daty kolejnego Spotkania
Pieśń na zakończenie