Bądź odważny jak Cyrenejczyk

- Wiara dodaje odwagi w udzielaniu pomocy.

 

Pieśń na rozpoczęcie: Przyjdź Duchu Święty, ja pragnę….

Posłaniec zapala świecę i mówi: Światło Chrystusa.

Wszyscy odpowiadają: Bogu niech będą dzięki.

 

Wstęp:

  • Posłaniec wita wszystkich zebranych. Nawiązuje do poprzedniego spotkania i zachęca do dzielenia się realizacją postanowień.
  • Następnie w intencji zrozumienia Słowa Bożego oraz w intencji Grupy Sąsiedzkiej odmawiany jest dziesiątek Różańca.
  • Po modlitwie następuje odczytanie podanego niżej przykładu:
  1. I. Nasza rzeczywistość:

Zdarza się często, że naszych bliskich bądź znajomych spotykają sytuacje z którymi sobie nie radzą np. dotyka ich choroba. Co my wtedy robimy? Czy staramy się pomóc takim osobom? Czy podajemy im rękę, czy wyciągamy do nich pomocną dłoń?! Często uciekamy od nich, aby się nie mieszać w nie swoje sprawy, uciekamy jak zwykli tchórze, którym jest wszystko jedno! Zdarza się także, że nie wiemy jak postąpić. Wydaje się nam, że nie możemy nic zrobić. Zapominamy, że dla wielu chorych wystarczy chwila poświęconego czasu. Czasem brakuje im zwyczajnej rozmowy na zwyczajne tematy. W książce "Oskar i Pani Róża" opisana została historia przyjaźni jaka zrodziła się między dorosłą wolontariuszką, a umierającym na raka chłopcem. Pani Róża wiedząc, że chłopcu pozostało kilka tygodni życia proponuje mu swoistego rodzaju zabawę - ma tak spędzać każdy dzień jakby to było dziesięć kolejnych lat z jego życia. Każdego dnia rozmawiają o tym co wydarzyć się może w ciągu kolejnych dziesięciu lat. Te rozmowy pomagają chłopcu odnaleźć Boga, zrozumieć, że nie częste odwiedziny rodziców spowodowane są lękiem jaki czują wobec nieuniknionej śmierci syna. W najtrudniejszych chwilach Pani Róża pomogła Oskarowi nieść jego krzyż cierpienia. Wokół nas też jest wielu chorych, którzy potrzebują naszego wsparcia. Potrzeba tylko znaleźć w sobie odwagę, by im pomóc.

(Posłaniec stara się zachęcić do rozmowy)

  • Jakie mam doświadczenia w kontaktach z chorymi?
  • Czego może nauczyć nas przykład Pani Róży?
  • Dlaczego rodzice Oskara ograniczali wizyty u syna?
  1. II. Co mówi Bóg?
  • Po rozmowie Posłaniec mówi:

Wsłuchajmy się w Słowo Boże i starajmy się zrozumieć, czego uczy nas Bóg.

Następuje odczytanie fragmentu z Pisma Św. (napisać parametry na karteczkach i podać każdemu do znalezienia)

Mt 27,32

„Kiedy wychodzili, spotkali Cyrenejczyka imieniem Szymon. Przymusili go, żeby niósł krzyż."

Łk 23, 26

"Gdy Go wyprowadzili, zatrzymali niejakiego Szymona Cyrenejczyka, wracającego z pola, i włożyli na niego krzyż, aby go niósł za Jezusem.

  1. III.Oświetlenie naszego widzenia rzeczywistości świat

Dzielenie się swoimi spostrzeżeniami

  • Dla św. Łukasza Szymon nie jest przypadkowym przechodniem, siłą zmuszonym do upokarzającej czynności, za jaką uważano pomoc skazańcowi. Szymon podążający z krzyżem za Jezusem staje się symbolem prawdziwego ucznia, który "idzie za mną" (Łk 14,27). Dla pierwotnych wspólnot chrześcijańskich, dla których męczeństwo było nieraz bardzo bliską rzeczywistością, pamięć o Szymonie z Cyreny była czymś aktualnym. Szymon z odwagą niesie krzyż Jezusa. Pomaga mu w najprostszy sposób jaki był mu w tej chwili dostępny. Nie dokonuje jakiegoś nadzwyczajnego czynu tylko zwyczajnie niesie krzyż. Sam na pewno był bardzo zmęczony. Praca w polu wymagała wielkiego wysiłku. Pewnie spieszył się do domu, do żony i dzieci. Na pewno był głodny. Jednak nie ucieka od potrzebującego, pomaga choć może narazić się na kpiny gapiów.
  • Choroba może prowadzić do niepokoju, do zamknięcia się w sobie, czasem nawet do rozpaczy i buntu przeciw Bogu, ale może także być drogą do większej dojrzałości, może pomóc lepiej rozeznać w swoim życiu to, co nieistotne, aby zwrócić się ku temu, co istotne. Bardzo często choroba pobudza do szukania Boga i powrotu do Niego. KKK 1501
  • Trzeba mieć odwagę, by pośpieszyć z pomocą osobie chorej. To nie jest łatwe być przy kimś, kto cierpi. Chory często zamyka się w sobie. Wobec ogromu cierpienia zamyka się na Boga i ludzi. Cierpienie wywołuje bunt, który odgradza od innych. Jednak tak w głębi serca czuje, że tylko obecność drugiego człowieka może przynieść ukojenie. Nie potrzeba wiele, czasem wystarczy być obok i trzymać za rękę. Wymaga to jednak odwagi, przebicia się przez mur zbudowany przez cierpienie. Czasem jednak chorzy potrzebują tylko kilku słów: "Będę się modlił za ciebie". Zdarza nam się zapominać o sile naszej modlitwy szczególnie tej za chorych. Pewna dziewczynka na lekcji religii poprosiła, by pomodlić się za jej małego kuzyna, który miał wypadek. Po tygodniu szczęśliwa oznajmiła, że kuzyn jest już w domu, a ciocia codziennie chodzi z nim do kościoła, by dziękować za jego wyleczenie. Nam dorosłym brakuje czasem takiej dziecięcej wiary i ufności jaką miała ta dziewczynka. Postarajmy się pomyśleć jak możemy wesprzeć osobę chorą, którą znamy.
  1. IV. Co zmienimy w naszym życiu dzięki światłu i mocy Bożej?
  • "Uzdrawiajcie chorych!" (Mt 10,8). Kościół otrzymał to zadanie od Pana i stara się je wypełniać zarówno przez opiekę, jaką otacza chorych, jak i przez modlitwę wstawienniczą, przez którą łączy się z nimi. Kościół wierzy w ożywiającą obecność Chrystusa, lekarza dusz i ciał. Obecność ta działa szczególnie przez sakramenty, a w sposób zupełnie specjalny przez Eucharystię - Chleb, który daje życie wieczne. Św. Paweł dostrzega jego związek ze zdrowiem ciała. KKK 1509
  • Kiedy matka św. Róży z Limy (P. Hansen, Vita mirabilis, Louvain) ganiła ją za przyjmowanie w domu ubogich i kalekich, ona odpowiedziała: "Kiedy służymy ubogim i chorym, służymy Jezusowi. Nie powinniśmy pozostawiać bez pomocy bliźniego, gdyż w naszych braciach służymy Jezusowi”.
  • Możemy mieć udział w kształtowaniu lepszego świata jedynie wtedy, gdy spełniamy dobro teraz i osobiście, z pasją i wszędzie tam, gdzie możemy, niezależnie od strategii i programów partii. Program chrześcijański – program dobrego Samarytanina, program Jezusa – to „serce, które widzi”. Takie serce widzi, gdzie potrzeba miłości i działa konsekwentnie. Benedykt XVI, Encyklika Deus caritas est nr 31
  • Jeżeli każdy człowiek jest naszym bratem, to zwłaszcza słaby, cierpiący i potrzebujący opieki musi znaleźć się w centrum naszej uwagi, aby nikt nie czuł się zapomniany lub odrzucony. Rzeczywiście „miarę człowieczeństwa określa się w odniesieniu do cierpienia i do cierpiącego. Ma to zastosowanie zarówno w przypadku jednostki, jak i społeczeństwa. Społeczeństwo, które nie jest w stanie zaakceptować cierpiących ani im pomóc i mocą współczucia współuczestniczyć w cierpieniu, również duchowo, jest społeczeństwem okrutnym i nieludzkim” (Encyklika Spe salvi, 38). Wszystkie inicjatywy, które będą podjęte przez poszczególne Diecezje z okazji tego Dnia, mają być zachętą do bardziej efektywnej opieki nad cierpiącymi, a także przygotowaniem do uroczystych obchodów Światowego Dnia Chorego, które będą miały miejsce w 2013 roku w Sanktuarium Maryjnym w Altötting, w Niemczech. Benedykt XVI, Orędzie na XIX Światowy Dzień Chorego 11.02.2011.

Zobowiązania

Posłaniec zachęca do podjęcia konkretnych zobowiązań.

( Wspólnota Sąsiedzka podaje swoje bądź korzysta z podanych niżej)

Na przykład:

  • Zastanowię się czy mógłbym pomóc komuś choremu.
  • Postaram się odważnie zaproponować swoją pomoc choremu.
  • Postaram się w swojej modlitwie pamiętać o chorych.
  • Raz w tygodniu rozważę na modlitwie Ewangelię z danego dnia.

Modlitwa:

Ogarnijmy modlitwą naszą Grupę Sąsiedzką, nasze rodziny, naszą parafię i potrzeby całego Kościoła Powszechnego (wezwania układa wspólnota lub Posłaniec).

Módlmy się:

  • Za naszą wspólnotę sąsiedzką, abyśmy mieli odwagę nieść pomoc potrzebującym.
  • Za nasze rodziny, aby były Bogiem silne
  • Za naszą parafię, aby wszyscy jej mieszkańcy odkryli potrzebę troski o chorych
  • Za chorych, aby otworzyli się na uzdrawiającą moc Zbawiciela

Ustalenie daty kolejnego Spotkania

Pieśń na zakończenie