Wierzący przez zaufanie buduje Lud Boży

- Wartość wzajemnego zaufania na wzór bł. Jana Pawła II

 

Pieśń na rozpoczęcie: Przyjdź Duchu Święty, ja pragnę….

Posłaniec zapala świecę i mówi: Światło Chrystusa.

Wszyscy odpowiadają: Bogu niech będą dzięki.

 

Wstęp:

  • Posłaniec wita wszystkich zebranych. Nawiązuje do poprzedniego spotkania i zachęca do dzielenia się realizacją postanowień.
  • Następnie w intencji zrozumienia Słowa Bożego oraz w intencji Grupy Sąsiedzkiej odmawiany jest dziesiątek Różańca.
  • Po modlitwie następuje odczytanie podanego niżej przykładu:
  1. I. Nasza rzeczywistość:

Bł. Jan Paweł II swoim życiem wskazał nam wzór jak człowiek wierzący może być człowiekiem zaufania, by w ten sposób budować Lud Boży. Wczytując się w życiorys naszego Wielkiego Rodaka możemy wielokrotnie dostrzec postawę całkowitego zaufania Bogu i człowiekowi. Jego młode życie obfitowało w dramatyczne wydarzenia: strata bliskich, doświadczenie wojny, ciężkiej fizycznej pracy, trud nauki w czasach okupacji oraz nieustanne zagrożenie życia młodego seminarzysty. Powojenne lata także nie były wolne od znojów. Polska będąca pod panowaniem komuny nie ułatwiała życia człowiekowi marzącemu o prawdziwej wolności Polaków. Działania służb specjalnych, które śledziły każdy krok młodego Księdza Profesora powodowały konieczność ukrywania działań duszpasterskich skierowanych do młodzieży, z którą pracował. Niestrudzenie poświęcał czas młodym ludziom dostrzegając w nich nadzieję Kościoła w Polsce i samej Polski. Całkowicie oddany Bogu i ludziom, do których został posłany z pełnym zaufaniem przyjmował kolejne zadania, jakie Bóg przed Nim stawiał. Najpierw jako biskup stawał w obronie robotników, potem jako Kardynał brał udział w obradach Soboru Watykańskiego II wskazując drogi odnowy całego Kościoła, by wreszcie jako Papież kierować Kościołem. Wielokrotnie wyrażał swoje zaufanie wobec woli Bożej, a w szczególny sposób uczynił to tuż po zamachu mówiąc: „Czyjaś ręka strzelała, ale Inna Ręka niosła kulę.” Bł. Jana Paweł II dawał nam przykład zaufania Bogu, ale wskazywał także na konieczność zaufania drugiemu człowiekowi. Pomimo licznych ataków na swoją osobę: czy to ze strony komunistów w Polsce czy też ze strony swoich przeciwników za czasów pontyfikatu, nie przestawał ufać człowiekowi. Szczególny przykład zaufania człowiekowi dał spotykając się z Ali Agczą – człowiekiem, który do Niego strzelał. Jednocześnie sam przez swoją niezłomną postawę obdarzany był zaufaniem przez przeróżnych ludzi: od młodzieży począwszy przez przywódców religijnych po głowy państw. Wszyscy spotykając się z Nim odczuwali przeogromny spokój i radość. Jego rozliczne dzieła duszpasterskie owocować będą w Kościele jeszcze przez wieki dzięki tej właśnie postawie zaufania budującej Lud Boży.

(Posłaniec stara się zachęcić do rozmowy)

  • Jakie refleksje nasuwają mi się po wysłuchaniu tego przykładu?
  • Dlaczego możemy uznać bł. Jana Pawła II za człowieka zaufania?
  • Czym dla mnie jest zaufanie? Jaką wartość dla mnie ma zaufanie?
  • Czy przez nasze zaufanie możemy budować Lud Boży?
  1. II.Co mówi Bóg?
  • Po rozmowie Posłaniec mówi:

Wsłuchajmy się w Słowo Boże i starajmy się zrozumieć, czego uczy nas Bóg.

Następuje odczytanie fragmentu z Pisma Św. (napisać parametry na karteczkach i podać każdemu do znalezienia)

Rdz 12, 1-5

PAN powiedział do Abrama: „Zostaw twoją ziemię, twój ród i dom twojego ojca, i idź do kraju, który ci wskażę. Uczynię cię bowiem wielkim narodem. Będę ci błogosławił i uczynię cię sławnym. Będziesz błogosławieństwem. Będę błogosławił tym, którzy ciebie będą błogosławić, a tym, którzy tobie źle życzą, będę złorzeczył. Przez ciebie otrzymają błogosławieństwo wszystkie ludy ziemi. Abram poszedł zgodnie z poleceniem PANA, a z nim poszedł też Lot. Abram miał siedemdziesiąt pięć lat, gdy opuścił Charan. Wziął swoją żonę Saraj, swego bratanka Lota i cały dobytek, którego się dorobili, oraz służbę, którą nabyli w Charanie, i wszyscy udali się w drogę do Kanaanu.

  1. III.Oświetlenie naszego widzenia rzeczywistości świat

Dzielenie się swoimi spostrzeżeniami

  • Abrama określa się mianem patriarchy, czyli praojca, głowy rodu, przywódcy plemiennego lub rodowego. Określenie wieku Abrama w momencie powołania 75 lat prawdopodobnie odpowiada rzeczywistemu jego wiekowi co podkreśla zarówno jego autorytet jak też jego odwagę, gdy podejmuje trudną wędrówkę. Abram, nie zważając na swój wiek, ufa, że Bóg spełni dane obietnice. Szczególnie chodzi o obietnicę potomstwa. Obietnica ta wyrażona została też przez zmianę imienia Abrama – Bóg nadaje mu imię Abraham tzn. ojciec wielu narodów
  • Powołanie Abrama i danie mu obietnic oznacza, że Bóg podejmuje kolejny plan duchowego uzdrowienia ludzkości. Działanie Boga jest zawężone do jednego człowieka i rodu, który będzie się z niego wywodził. Poprzez tego człowieka i jego ród wszyscy ludzie mają otrzymać błogosławieństwo Boże. W wybraniu Abrama można dostrzec zapowiedź misji Syna Bożego Jezusa Chrystusa i Kościoła. Jezus jest bowiem jedynym Pośrednikiem między Bogiem a ludźmi i tylko przez Niego Bóg zbawia. Kościół natomiast, jako wspólnota wiary wywodząca się od Chrystusa, stwarza warunki do przyjęcia Jezusa jako jedynego Pana i Zbawiciela.
  • Abraham był posłuszny Bogu, zaufał Mu i powierzył się Jego kierownictwu. Postawa Abrahama wskazuje na jego wiarę, na zawierzenie Bogu. Jest on znakiem wiary, a jego wędrówka do ziemi Kanaan stanowi pewien symbol. Apostoł Paweł, przedstawiając bohaterskie przykłady wiary, tak pisze o Abrahamie: "Przez wiarę ten, którego nazwano Abrahamem, usłuchał wezwania Bożego, by wyruszyć do ziemi, która miał objąć w posiadanie. Wyszedł nie wiedząc, dokąd idzie. (Hbr 11,8)." Przyjmując wzór Abrahama powinniśmy starać się jako wierzący stawać się ludźmi zaufania.
  1. IV.Co zmienimy w naszym życiu dzięki światłu i mocy Bożej?
  • Przynaglani miłością, która jest z Boga, świadczą dobro wszystkim, a zwłaszcza braciom w wierze (Gal 6,10), usuwając „wszelką złość oraz wszelki podstęp, obłudę (1 P 2,1) i pociągając w ten sposób ludzi do Chrystusa. A miłość Boża, która "rozlana jest w sercach naszych przez Ducha Świętego, który jest nam dany" (Rz 5,5), uzdalnia ludzi świeckich do wyrażania w swoim życiu naprawdę ducha błogosławieństw ewangelicznych. Idąc za ubogim Jezusem, nie upadają na duchu z powodu niedostatku ani nie nadymają się z powodu obfitości dóbr doczesnych; naśladując Chrystusa pokornego nie są chciwi próżnej chwały (por. Gal 5,26), ale starają się więcej podobać Bogu niż ludziom, zawsze gotowi opuścić wszystko dla Chrystusa (por. Łk 14,26) i prześladowanie cierpieć dla sprawiedliwości (por. Mt 5,10), pomni na słowa Pana: "Jeśli kto chce za mną iść, niech się zaprze samego siebie i weźmie krzyż swój i naśladuje mnie" (Mt 16,24). Pielęgnują między sobą przyjaźń chrześcijańską, spieszą sobie nawzajem z pomocą w każdej potrzebie. (DA 4)
  • "Cały naród polski musi żyć we wzajemnym zaufaniu, a to zaufanie opiera się na prawdzie. Owszem, cały naród polski musi odzyskać to zaufanie w najszerszym kręgu swej społecznej egzystencji. Jest to sprawa zupełnie podstawowa. Nie zawaham się powiedzieć, że od tego właśnie - od tego przede wszystkim: od zaufania zbudowanego na prawdzie - zależy przyszłość Ojczyzny. Trzeba centymetr po centymetrze i dzień po dniu budować zaufanie - i odbudowywać zaufanie - i pogłębiać zaufanie! Wszystkie wymiary społecznego bytu, i wymiar polityczny, i wymiar ekonomiczny, i oczywiście - wymiar kulturalny i każdy inny, opiera się ostatecznie na tym podstawowym wymiarze etycznym: prawda - zaufanie - wspólnota. Tak jest w rodzinie. Tak jest też na inną skalę w narodzie i państwie. Tak jest wreszcie w całej rodzinie ludzkości." (JPII, Wrocław, 21 czerwca 1983)

Zobowiązania

Posłaniec zachęca do podjęcia konkretnych zobowiązań.

( Wspólnota Sąsiedzka podaje swoje bądź korzysta z podanych niżej)

Na przykład:

  • Zastanowię się czy jestem człowiekiem zaufania i postaram się umocnić swoje zaufanie Bogu
  • Postaram się okazać swoje zaufanie komuś przez gest podania ręki.
  • Raz w tygodniu rozważę na modlitwie Ewangelię z danego dnia.

Modlitwa:

Ogarnijmy modlitwą naszą Grupę Sąsiedzką, nasze rodziny, naszą parafię i potrzeby całego Kościoła Powszechnego (wezwania układa wspólnota lub Posłaniec).

Módlmy się:

  • Za naszą wspólnotę sąsiedzką, abyśmy poprzez comiesięczne spotkania odkryli nasze zadanie budowania Ludu Bożego
  • Za nasze rodziny, aby w żyły atmosferze wzajemnego zaufania
  • Za naszą parafię, aby wszyscy jej mieszkańcy odkryli, że przez zaufanie budują Lud Boży
  • Za tych, którzy zawiedli nasze zaufanie, abyśmy potrafili ponownie im zaufać
  • Za dzieci przygotowujące się do I Komunii Świętej, aby rodzice byli dla nich prawdziwymi nauczycielami wiary.

Ustalenie daty kolejnego Spotkania

Pieśń na zakończenie